Czekając na przebudowę. [„Dom nad jeziorem”, 2017]

     Leevi (Janne Puustinen) jest fińskim studentem, który w czasie wakacji pracuje ze swoim ojcem przy remoncie letniego domu nad jeziorem. Między nim a zatrudnionym do pomocy Syryjczykiem (Boodi Kabbani) rodzi się erotyczna fascynacja (opis dystrybutora).

     Skandynawska populacja uchodzi za bardzo kosmopolityczną, ale − co oczywiste − nie wszyscy dążą do zniesienia podziałów kulturowych. Niczym nieuzasadnionej ksenofobii przyjrzał się Mikko Makela w swoim debiutanckim filmie, „Dom nad jeziorem” (tytuł festiwalowy „Ukryci w sitowiu”). Przykład Jouko − ojca głównego bohatera − dowodzi, że nawet w postępowej, wydawałoby się, Finlandii jawnie demonstrowane są postawy fobiczne, dyskryminacyjne, wyrastające z niedostosowania społecznego. Pochodzący z Syrii robotnik, Tareq, przybiera asekuracyjną postawę i nie sposób mu się dziwić: ponieważ komunikuje się po angielsku, a nie fińsku, zleceniodawca rozmawia z nim jak z dzieckiem − jak z kimś, kto niczego nie rozumie, a prawdopodobnie też nic nie potrafi. Za światopoglądem Jouko stoją skróty myślowe; to nienadążający za nowoczesnością konserwatysta, dla którego wojsko ma większą wartość niż studia w Paryżu, a opinia sąsiada urasta do rangi sacrum.

Czytaj dalej „Czekając na przebudowę. [„Dom nad jeziorem”, 2017]”

Reklamy

Planeta skorpionów. [„Betonowa noc”, 2013]

     W betonowej dzielnicy, gdzieś na obrzeżach Helsinek, przychodzi noc. Noc przeszywająco zimna, beznadziejna, głucha. Czternastoletni Simo (Johannes Brotherus) ma kilkanaście godzin, żeby nauczyć się, jak „być mężczyzną” − po upływie tego czasu jego starszy brat (Jari Virman) rozpocznie odsiadkę w więzieniu. Wyjęty spod prawa Ilkka to dla Simo jedyny autorytet. Mężczyzna powtarza młodemu, że prawdziwy facet jest beznamiętny, charakterny, a i przyłoży babie, kiedy zajdzie taka potrzeba (bo „przecież one to lubią”). Simo dorasta w świecie pozbawionym głębszych wartości i jego tożsamość na tym cierpi: w najlepszym wypadku jest zachwiana, w najgorszym − żadna. Chłopak nie zbudował w sobie poczucia własnego „ja”; za bardzo idealizuje swojego brata. Zanim nastanie poranek, nastoletnie impulsy pchną go prosto w objęcia tragedii.

Czytaj dalej „Planeta skorpionów. [„Betonowa noc”, 2013]”