„Bo na przenośni trzeba się znać!” [„Przygoda człowieka poczciwego”, 1937]

     „Przygoda człowieka poczciwego” to chyba najwybitniejszy przedstawiciel kina awangardowego, które rozkwitło w Polsce w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Za scenariusz, reżyserię i montaż tego ośmiominutowego projektu odpowiadają Stefan Themerson i jego małżonka, Franciszka. Historię, jaka wyłania się z filmu, można zamknąć w dwóch zdaniach: mężczyzna zaczyna chodzić wspak; jego poczynania nie podobają się obrońcom „normalności”.

Czytaj dalej „„Bo na przenośni trzeba się znać!” [„Przygoda człowieka poczciwego”, 1937]”

Reklamy

Źródło satysfakcji. [„Din of Celestial Birds”, 2006]

     By stworzyć dzieło traktujące o genezie znanej nam rzeczywistości, które przez dziesięciolecia zachwycać będzie swym kunsztem, potrzeba niewymiernego artyzmu i klasy. Udowodnił to Stanley Kubrick, autor traktującej o powstaniu świata opery filmowej „2001: Odyseja kosmiczna”, która do dziś oszałamia estetyką i zapiera dech w piersi. Udowodnił też E. Elias Merhige, przeciętnemu odbiorcy znany jako twórca „Cienia wampira”. „Begotten” Merhige’a to film w luźny sposób odnoszący się do Księgi Rodzaju, w którym powstanie inicjuje obsceniczny akt samookaleczenia dokonany przez Boga. Obraz przeszedł do historii jako szczyt awangardy dziesiątej muzy.

Czytaj dalej „Źródło satysfakcji. [„Din of Celestial Birds”, 2006]”